web analytics

Media o PIBEEP

PISMO FOLKOWE

Piotr Sak, prezes zarządu i współtwórca PIBEEP powiedział: „PIBEEP to miejsce wirtualnych spotkań i współpracy kompozytorów, autorów tekstów, wykonawców i inżynierów dźwięku. PIBEEP to odpowiedź na wyzwania, przed którymi sam stanąłem kilka lat temu chcąc zaistnieć z moim zespołem na rynku muzycznym. Oddajemy do użytku artystów innowacyjne narzędzie oparte na najnowszej technologii, umożliwiające produkcję profesjonalnych nagrań z udziałem artystów i inżynierów dźwięku z całej Polski oraz rewolucyjny system zapisu praw autorskich i udziałów w zyskach z nagrań. Nasze priorytety to twórcza wolność, bezpieczeństwo i sprawiedliwy podział korzyści. Wierzę, że nasza idea przyniesie pożytek wszystkim tym, których interesuje tworzenie muzyki, a także przedstawicieli branż z muzyką powiązanych.”

CAMERALMUSIC.PL

Jako administrator „ruchu artystycznego” PIBEEP przywiązuje ogromną wagę do ochrony praw autorskich, ich transparentnego utrwalenia w profesjonalnych umowach oraz sprawiedliwego podziału zysków z nagrań. Chodzi o to, by artyści nareszcie dokładnie wiedzieli, jakie prawa i jaki udział w zyskach im przysługują, oraz by czuli się na platformie PIBEEP bezpiecznie. Dlatego platforma zawiera innowacyjny system zapisu udziałów w prawach autorskich i umożliwia zawieranie profesjonalnych umów między artystami. Tworząc nagrania za pomocą PIBEEP 100% praw autorskich przypada artystom, a udziały poszczególnych twórców w przyszłych zyskach znane im są już na etapie tworzenia nagrania.

RADIO BIAŁYSTOK

Koncert muzyki dziecięcej na jazzowo połączony z zajęciami z muzykalności i tańca – to jedna z propozycji na Dzień Dziecka w Białymstoku.

Wydarzenie to wpisuje się w realizowany przez platformę PIBEEP projekt "Jazzt Kids", w ramach którego artyści z całej Polski nagrywają jazzowe aranżacje znanych utworów muzyki dziecięcej.

INNPOLAND.PL

Wielu aspirujących artystów zniechęca się do rozwijania swojej kariery przy pierwszym zderzeniu z twardymi realiami muzycznej branży. Swoistą drogą na skróty, ale też spełnieniem marzeń dla twórców muzyki, którzy dotąd zderzali się ze ścianą, ma być polska aplikacja PIBEEP. O jej funkcjonowaniu opowiedział nam Piotr Sak, jej pomysłodawca i współtwórca.

UPTONE.PL

Wystartowała platforma muzyczna PIBEEP! Miło nam poinformować, że na polski rynek wkroczyła nowa platforma muzyczna o nazwie PIBEEP. Portal ma na celu m.in. pomóc we współpracy muzykom, inżynierom dźwięku, promotorom i wszystkim tym, którzy chcieliby zająć się tworzeniem muzyki.Rozwiązania proponowane przez platformę PIBEEP to coś, co w dzisiejszych dniach zdaje się być niezbędne w życiu wielu twórców muzycznych. Jeśli śpiewacie, chcecie nagrać singiel lub album, ale brakuje Wam instrumentalistów lub kogoś do miksu – w tym miejscu powinniście znaleźć wszelką potrzebną pomoc.Dzięki możliwości współdzielenia utworów, muzycy mają możliwość zdalnej pracy na projektach. Funkcja ta pozwoli artystom stworzyć projekt np. bez plików, skopiować ścieżkę, ścieżki, utwory lub cały projekt z wcześniej dodanych projektówJak to działa? O tak:

GAZETA WSPÓŁCZESNA

Aplikacja to szansa dla artystów!

TOP GUITAR

Rozwój Internetu na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci daje możliwości ograniczone jedynie przez naszą własną wyobraźnię. Twórcy Pibeep postanowili wnieść swój wkład w nadchodzące przemiany w branży muzycznej. Do tej pory muzyk z gotowym materiałem, chcąc zaprezentować go szerokiej publiczności, był zdany głównie na swój upór i wytrwałość, gdzie ciągle towarzyszyły mu trudności związane z wejściem do profesjonalnego świata muzyki. Czasy się jednak zmieniają i wiele rzeczy staje się coraz prostszych. Wprowadzona na rynek muzyczny platforma pibeep.com służy zarazem do promowania, jak i ulepszania materiałów muzycznych.Pomysł na pibeep zaświtał cztery lata temu w głowie Piotra Saka. Piotr, związany od zawsze z muzyką, tworzył wraz z bratem zespół, zaś później próbował swych sił w produkcji – miał nawet amatorskie studio nagraniowe. Studyjne, kameralne, orkiestrowe, elektroniczne – od praktyk etnicznych po nowoczesne, masowe widowiska – fascynowało go po prostu tworzenie muzyki. A wiadomo, że to coś więcej niż jej wydobywanie z instrumentu. To także zapis cyfrowy, opracowanie i montaż dźwięku, postprodukcja, wreszcie promocja i znalezienie wydawcy… Rzadko kiedy jest tak, że muzyk jest w stanie poradzić sobie z tym wszystkim sam. Mimo że Piotr przekonał się o tym na własnej skórze – a może właśnie dlatego – nie zrezygnował ze swych związków z muzyką. Postanowił ułatwić pracę podobnym sobie pasjonatom.

Translate »

Sprawdź nową publikację prasową dotyczącą współpracy na PIBEEP

X